Santo Domingo – nie takie pierwsze pierwsze miasto Ameryki

Abstrahując już od tego, że Hiszpanie wcale w Ameryce pierwsi nie byli, Santo Domingo nie było nawet pierwszą hiszpańską osadą, która została przez nich wzniesiona.

Ciudad Primada de América – albo i nie

Santo Domingo ma co prawda w swoim motcie słowa Ciudad Primada de América (hiszp. Pierwsze miasto Ameryki), ale to nie do końca prawda. Zanim brat Krzysztofa Kolumba, Bartolomeo Kolumb, założył w 1496 roku Santo Domingo, na terenie dzisiejszej Republiki Haiti powstała osada La Navidad.

Budowa La Navidad, Gaspar y Roig
Budowa La Navidad wg Gaspara y Roiga, „Vida y viajes de Cristóbal Colón” (Życie i podróże Krzysztofa Kolumba), 1851
La Navidad (czyli po hiszpańsku Boże Narodzenie) zostało założone w grudniu 1492 roku po tym, jak Santa María, jeden ze statków uczestniczących w pierwszej wyprawie Krzysztofa Kolumba, osiadł na mieliźnie. W efekcie Kolumb założył osadę i zostawił na lądzie 39 rozbitków, których losy, mówiąc delikatnie, nie potoczyły się najlepiej. Ale zacznijmy od początku.

Historia osady La Navidad

Krzysztof Kolumb miał swoje powody na to, by zostawić na Haiti swoich ludzi. Jeśli cokolwiek wiecie o odkrywcach Ameryki, zapewne domyślacie się, że jeśli nie wiadomo, o co chodzi, chodzi o… złoto. O tym, że w okolicy miały znajdować się pokłady złotego kruszcu, Kolumb dowiedział się od Guacanagaríx (inne transkrypcje imienia: Guacanacaríc, Guacanagarí), jednego z pięciu kacyków wyspy, który współpracę z Hiszpanami przypłacił później ucieczką w góry, gdzie dożył do końca swych dni. Pamięć o pro-hiszpańskim kacyku przetrwała na Dominikanie do dzisiaj. Nadal czasem mówi się o kimś, że ma complejo de Guacanagaríx (kompleks Guacanagariksa), czyli woli obcych od swoich.

Copia de Cacicazgos de la Hispaniola.png

Do La Navidad Kolumb powrócił 27 listopada 1493 roku, w trakcie swojej drugiej wyprawy. Osady jednak nie zastał. Zamiast niej znalazł ciała swoich ludzi i resztki tego, co Hiszpanom udało się wznieść. Od Guacanagariksa dowiedział się, że zniszczenie osady zostało spowodowane przez kanibali Caonabo i Marieni, więc – całkiem zresztą rozsądnie – doszedł do wniosku, że warto by znaleźć inne miejsce na nową osadę.

Jeśli wydaje wam się, że następne w kolejce było Santo Domingo, muszę was zawieść, bo przed nim była jeszcze osada La Isabela, w przeciwieństwie do La Navidad znajdująca się na terenie dzisiejszej Dominikany.

Historia osady La Isabela

La Isabela została nazwana na cześć hiszpańskiej królowej Izabeli I Kastylijskiej i wzniesiono ją na wschód od La Navidad, na terenie dzisiejszej dominikańskiej prowincji Puerto Plata. Tym razem Kolumb miał do dyspozycji ciut więcej ludzi: w drugiej wyprawie uczestniczyło 17 statków i około 1500 osób – nie tylko marynarzy, ale także rzemieślników, księży i szlachciców. Mimo to La Isabela nie przetrwała zbyt długo. Zanim jednak osada upadła, rozciągała się na dwóch hektarach, a na jej terenie wzniesiono między innymi pierwszy katolicki kościół na terenie Nowego Świata.

Początek upadku La Isabeli to czerwiec 1495 roku i potężny huragan, który uderzył w osadę.


Huragan to słowo pochodzące z języka Tainów, które przywędrowało do Europy za pośrednictwem hiszpańskiego huracán. Juracán był u Tainów bogiem burz i sztormów, który mieszkał na górze El Yunque na Portoryko. Tainowie wierzyli, że Juracán zsyła gwałtowne burze, gdy jest niezadowolony ze swoich wyznawców.


Huragan jednak nie był końcem problemów mieszkańców La Isabeli. Osadnikom nie udało się przystosować do panujących warunków, a przywiezione z Europy rośliny nie rodziły plonów. Koloniści żywili się skromnymi racjami (głównie pszenicą, bekonem i suszoną fasolą), a prawdziwą plagą był szkorbut – według szacunków cierpiało na niego 50 proc. populacji. Niedożywienie i osłabienie organizmu sprawiły, że Hiszpanie coraz częściej padali ofiarą chorób.

Resztka osadników, którym jakoś udało się przeżyć, opuściła osadę w 1496 roku, a Kolumb, okryty niesławą, wyruszył w powrotną drogę do Hiszpanii. Prawda jest jednak taka, że to Tainowie bardziej ucierpieli na wizycie osadników. Przywiezione na wyspę choroby (ospa, świnka, tyfus) były śmiertelne dla natywnej populacji, a Indianie Taino zostali praktycznie całkowicie wyniszczeni w ciągu jednego pokolenia, padając ofiarą chorób, mordów i trafiając do niewoli.

Początki Santo Domingo

Historia Santo Domingo rozpoczęła się w 1496 roku, kiedy to Bartolomeu Kolumb założył miasto na wschodnim brzegu rzeki Ozama. W 1502 roku Nicolás de Ovando przeniósł je na zachodni brzeg. To właśnie w Santo Domingo powstały pierwszy uniwersytet, pierwsza katedra i pierwsza forteca w Nowym Świecie, a miasto szybko stało się bazą wypadową do dalszych podbojów i centrum administracyjnym.

Trzeba jednak oddać Santo Domingo sprawiedliwość: rzeczywiście jest najstarszym miastem w obu Amerykach, które przetrwało do naszych czasów.

Categories : Dominikana