Kubańskie Jeep Safari – czy warto?

Nie dla ciebie całodzienne siedzenie na plaży? Chcesz na Kubie zobaczyć coś poza kurortami i dzielnicami dla turystów? Kochasz off-road i dziką przyrodę? A może chcesz popływać w jednej z ciekawszych jaskiń Kuby albo zanurkować w morzu? Jeśli tak, jeep Safari po Kubie zostało stworzone właśnie dla ciebie!

Ekstremalne JEEP SAFARI na Kubie

Bezdroża kubańskiej prowincji Matanzas idealnie nadają się na wyprawę jeepami. Z jednej strony to niby najbardziej zindustrializowany region Kuby, z drugiej daleko mu od ośrodków przemysłowych, które pojawiają się przed naszymi, europejskimi oczyma, gdy myślimy industrializacja. Mówiąc inaczej: Matanzas wciąż ma wiele dzikości i sporo bezdroży do odkrycia.

KUBA: Jeep Safari – trasa

Jeep Safari po kubańskiej prowincji Matanzas z reguły zaczyna się w mieście o tej samej nazwie, będącym stolicą regionu. Jeepy wyruszają w kierunku Cueva de Saturno (czyli jaskini Saturna), a na samym końcu lądujemy w malowniczych rejonach rzeki Canimar (Río Canímar).

Kilka słów o atrakcjach na trasie jeep safari:

Matanzas: port i stolica prowincji o tej samej nazwie, bardzo często nazywana miastem mostów albo kubańską Wenecją – mostów jest sporo, bo rzeki są aż trzy. Leży plus minus 90 kilometrów na wschód od Hawany i 30 kilometrów na zachód od Varadero. Dla fanów etymologii dodam, że słowo matanza oznacza rzeź albo masakrę 😉 Ponoć indiańscy rybacy zaoferowali Hiszpanom, że przewiozą ich przez rzekę. Zamiast jednak wysadzić zakutych w stal zdobywców Kuby na drugim brzegu, wywrócili łódk, jak tylko zrobiło się wystarczająco głęboko. Konkwistadorzy, siłą rzeczy, wylądowali na dnie, bo w zbrojach ciężko się pływa.

Cueva de Saturno: jaskinia rzut kamieniem od lotniska Varadero. Jedna z bardziej charakterystycznych i popularniejszych – jeśli jesteś na Kubie, koniecznie ją odwiedź. Niestety, film nie oddaje jej uroku, więc musicie uwierzyć mi na słowo.

Większość firm organizujących wycieczki do Cueva de Saturno łączy je także z możliwością nurkowana w Morzu Karaibskim na Playa El Coral. Warto się o tę opcję dopytać zawczasu.

Río Canímar: to pełna uroku rzeka, której brzegi pokryte są charakterystycznymi lasami namorzynowymi.

Zazwyczaj w ramach jeep safari po Kubie przewidziana jest także wycieczka łodziami po rzece Canímar (po stokroć warto!!! :)). Ale jeżeli nie ma jej w planach, możecie zorganizować wyprawę na własną rękę. Wystarczy skierować się w okolice mostu Via Blanca i tam wynająć łódź. Oczywiście rejs można też wykupić w regionalnych hotelach, ale jeśli udacie się bezpośrednio do źródła, zapłacicie mniej. A skoro już jesteśmy przy cenach…

Ile kosztuje jeep safari na Kubie?

Jeep safari po Kubie nie jest tak drogie, jakbyście się mogli obawiać. W szczycie sezonu za wycieczkę ze wszystkimi możliwymi dodatkami zazwyczaj zapłacimy w okolicach 80 CUC (CUC to peso kubańskie wymienialne), czyli plus minus 300 złotych. Ale warto wiedzieć, że bez zbędnych wodotrysków jeep safari na Kubie można znaleźć nawet za 60 CUC (około 220 złotych). Poza sezonem jest jeszcze taniej: okrojona wersja to koszt około 55 CUC, pełna około 70 CUC.